Rzecz Krotoszyńska nr 37 (1116) z 13.09.2016 r.

AKTUALIZACJA. Zrywali kaczora. Zawody jeździeckie w Smoszewie. Pod naszym patronatem

Sławek Pałasz, 11 wrzesień 2016, 19:53
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Miłośnicy koni i dobrej zabawy wzięli udział w zorganizowanej po raz pierwszy po latach w Smoszewie imprezie pn. Kaczor. Zawody jeździeckie, oglądane przez liczną publiczność, odbyły się 11 września na ściernisku przy skrzyżowaniu ul. Chwaliszewskiej z Leśną.
AKTUALIZACJA. Zrywali kaczora. Zawody jeździeckie w Smoszewie. Pod naszym patronatem
AKTUALIZACJA. Zrywali kaczora. Zawody jeździeckie w Smoszewie. Pod naszym patronatem
 
Zawody w zrywaniu kaczora organizowane były w tej wiosce wiele lat temu. Ostatnie miały miejsce na początku lat 80. XX w.
Organizatorami imprezy w nowej odsłonie byli  stowarzyszenie Smoszew Nasza Wioska i Rekreacyjny Klub Jeździecki Krotoszyńska Kawalkada.  
Zrywanie kaczora to przejazd przez drewnianą bramę, na której zawieszono pluszowego kaczora (dawniej był to kaczor prawdziwy). W momencie przejazdu jeździec musi stanąć na swoim rumaku, aby zerwać ptaka. Nie jest to zadanie łatwe. Próbowali przedstawiciele obojga płci. Po kilku przejazdach, kiedy kaczora nieco obliżono, zerwał go Łukasz Banasiak z Potaszni.
Zanim jednak przeprowadzono konkurencję główną, rozegrano wyścigi kłusem i galopem oraz zawody w powożeniu bryczkami pomiędzy ustawionymi na polu balotami. Zwycięzców nagradzano pucharami, dyplomami i upominkami.
Do konkurencji sprawnościowych zgłoszono  24 koni i 3 bryczki. W Smoszewie pojawiło się jednak ponad 30 jeźdźców i ok. 10 bryczek. 
Ponieważ było gorąco i sucho, po każdym przejeździe w powietrzu unosił się pył. – Mam ten pył nawet w zębach – stwierdziła jedna z uczestniczek imprezy. 
Zawody komentowali Mariusz Ossowski ze Smoszewa i Grzegorz Kotecki (Krotoszyn).  Ich dygresje przepominały komentarze dziennikarzy Eurosportu podczas wyścigów kolarskich, pełne  anegdot i ciekawychi spostrzeżeń.       
Na imprezie pojawił się również tabor cygański, a w nim Cyganka i akordeonista. Dzieci mogły przejechać się kawałek konno lub bryczką.
- Wszystkim dzisiaj dziękujemy, zawodników oklaskujemy, ale przecież największe oklaski należą się pięknym koniom, które do nas przyjechały. Proszę o gromkie brawa! – zachęcał jeden z komentatorów, czym wywołał burzę oklasków. 
 
 
WYNIKI ZAWODÓW  
Wyścig kłusem: 1. Paweł Jakulski (Smoszew), 2. Sara Ochmann (Krotoszyn), 3. Marika Dromnica (Pawłów) 
Wyścig galopem: 1. Angelika Gruszczyńska (Gorzupia), 2. Kinga Szczotka (Krotoszyn), 3. Wiktoria Kapała (Paniwola)  
Powożenie zaprzęgami: 1. Andrzej Śpitalniak (Krotoszyn), 2. Radosław Morawski (Tomnice), 3. Roman Augustyniak (Smoszew)  
 
   
Artykuł wyświetlono 4427 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz