Rzecz Krotoszyńska, nr 44/967, 5 listopada 2013 r.

Czas zrobić porządek z aleją Powstańców

Agnieszka Marciniak, 05 listopad 2013, 10:50
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Krotoszyński Urząd Miejski jeszcze nie przejął od starostwa alei Powstańców Wlkp., a już rozważa jej generalny remont.
Czas zrobić porządek z aleją Powstańców

Aleja Powstańców Wlkp. ma przejść na własność miasta 1 stycznia 2014 roku.

Kilka lat temu, kiedy urząd opracowywał koncepcję rewitalizacji centrum Krotoszyna, przygotował również pobieżny projekt remontu alei. - Brał pod uwagę modernizację sieci wodociągowej, kanalizację - deszczową i sanitarną po jednej stronie ulicy, montaż sieci oświetleniowej, a do tego wykonanie nawierzchni drogi - informuje naczelnik wydziału gospodarki komunalnej, Michał Kurek. Wstępny kosztorys inwestycji oszacowano wtedy na  dwa miliony złotych.

Przygotowania do remontu
Zanim jednak miasto do niej przystąpi, musi przygotować dokumentację techniczną oraz zabezpieczyć odpowiednią ilość pieniędzy. O wykonanie dokumentacji wnioskował na ostatniej sesji radny Krzysztof Manista. - Trzeba ją zrobić w przyszłym roku. Ta ulica jest ważna, tym bardziej, że znajduje się tam kino, a za kilka lat będzie też hala widowiskowa - argumentował. Burmistrz Julian Jokś obiecał, że w przyszłym roku magistrat podejmie konkretne działania w tym zakresie. - Sądzę, że do 2015 r. wszystko zostanie przygotowane - poinformował. Podkreślił też, że gdyby nie opieszałość starostwa, aleja już dziś byłaby przygotowana do remontu: - Szkoda, bo środki na rewitalizację z programu „Jessica” już się skończyły. Gdyby powiat kiedyś przystąpił do tego programu, to teraz mielibyśmy pieniądze na aleję. Teraz trzeba będzie zrobić projekt, zdobyć pieniądze. Gmina musi nadgonić rok albo dwa, które zostały niepotrzebnie stracone. Obecny na posiedzeniu wicestarosta Krzysztof Kaczmarek odparł, że jego zdaniem powiat administrował aleją w najlepszy możliwy sposób. - Ten okres nie był stracony. Fragmenty ulicy zostały wyremontowane, ale na pełną rewitalizację nie było nas stać - tłumaczył.

Skąd wziąć kasę?
Miasto musi znaleźć środki nie tylko na dokumentację, ale i na sam remont. Biorąc pod uwagę, że inwestycja nie będzie należała do najtańszych, władze miejskie mają nad czym się głowić. Jakiś czas temu narodził się pomysł, by przeznaczyć na remont ulicy pieniądze ze zwrotu podatku VAT, który miasto chciałoby uzyskać po rewitalizacji centrum. - W ramach rewitalizacji zostaną wybudowane drogi, kanalizacja deszczowa, zrealizowany remont ratusza. To wszystko pozostanie we władaniu miasta. Wykonamy również sieci wodociągowe oraz kanalizację sanitarną, które przekażemy w zarządzanie przedsiębiorstwu. I jest możliwość uzyskania z tego tytułu zwrot VAT - wyjaśnia M. Kurek. Jaka to będzie kwota? - Nie wiadomo, ile nam się uda odzyskać. Szansa jest - powiedział J. Jokś. Naczelnik Kurek przewiduje ok. 200 tys. zł. - Ale to są moje bardzo wstępne obliczenia - podkreślił. - Te pieniądze nie starczą więc na aleję. Może wyremontujemy za nie inne ulice? Cały czas czekają na swoją kolej ul. Kaliska czy Gołębia. To są krótkie ulice i ich remont zamknąłby się w 200 do 300 tys. zł. Ten remont mógłby rozpocząć się nawet dziś, bo mamy dokumentację techniczną i wszystkie pozwolenia. Decyzję podejmą jednak radni. Aleja Powstańców Wlkp. ma przejść na własność miasta 1 stycznia 2014 roku.

Artykuł wyświetlono 1939 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
Tadeusz Kaczmarek - 06 listopad 2013, 00:19

Panie Jokś nie fanzol pan dyrdymałów ,zawsze przed wyborami jest cacy.Jezioro Odrzykowskie też miało być oddane w przyszłym roku!!! i co ?jesteś pan niewiarygodny

Dodaj komentarz