Rzecz Krotoszyńska nr 37/1116 z 13 września 2016 r.

Kobylinianie przełknęli gorzką pigułkę

Gracjan Jaworski, 13 wrzesień 2016, 13:50
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Mecz na szczycie kaliskiej ligi okręgowej. 11 września wicelider, Piast Kobylin, walczył u siebie z liderem tabeli, Stalą Pleszew.
Kobylinianie przełknęli gorzką pigułkę

Piast zdominował rywala

Oba zespoły nie przegrały wcześniej ani jednego spotkania. Pleszewianie zostali liderami ze względu na lepszy bilans bramkowy. 
11 września kobyliński stadion odwiedziło wielu kibiców Piasta. Nie zawiedli się, ponieważ od początku spotkania to ten zespół przeważał. Świetnie konstruowane akcje, którym towarzyszyły zaskakujące dla gości podania, przyniosły skutek. Już w 15 min. meczu świetne podanie otrzymał Bartosz Knuła, dając gospodarzom prowadzenie. Długie, wysokie podania pleszewian nie skutkowały, ponieważ defensywa kobylinian tego dnia pracowała wzorowo. 
Nieco gorzej miał się atak. Po fenomenalnym podaniu przy strzale pomylił się Patryk Kamiński i bramkarz gości pewnie obronił strzał. Przed końcem pierwszej połowy potwierdziło się jednak, że piłka nożna to nieprzywidywalny i czasami niesprawiedliwy sport. W ostatniej minucie przed przerwą sędzia podyktował rzut karny dla gości, który pewnie wykorzystał Alan Mann, strzelając bramkę do szatni. 
(WIĘCEJ CZYTAJ W GAZECIE)
Artykuł wyświetlono 1289 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz