Tragiczna śmierć 34-latka

Krotoszynianin spadł z rampy i zginął na miejscu

Sebastian Pośpiech, 18 grudzień 2018, 10:12
Średnia: 5.0 (1 głosów)
15 grudnia ok. północy na ul. Benickiej w Krotoszynie znaleziono ciało mężczyzny. Jak się okazało, spadł z rampy, z wysokości ok. 1,5 m.
Krotoszynianin spadł z rampy i zginął na miejscu

Mężczyzna jechał rowerem po zjeździe do rampy rozładunkowej przy magazynie na terenie prywatnej firmy nieopodal stacji paliw. Rampa od strony ul. Konstytucji 3 Maja leży równo z gruntem, tyle że przy zjeździe dla samochodów ciężarowych jest uskok. 34-latek prawdopodobnie nie zauważył tego w porę i spadł z wysokości 1,5 m. Odniósł poważne obrażenia, na skutek których zmarł na miejscu. Leżącego mężczyznę zauważył przechodzący w pobliżu krotoszynanin, który powiadomił służby ratunkowe. – Wezwany zespół ratownictwa medycznego nie mógł już nic pomóc - mówi Jakub Nelle, rzecznik prasowy zespołów ratownictwa medycznego przy Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Krotoszynie. Prawdopodobnie rowerzysta leżał na ziemi od kilku godzin.
Postępowanie mające wyjaśnić przyczynę i okoliczności jego śmierci prowadzi krotoszyńska prokuratura. Zostanie wszczęto śłedztwo. Zlecono już sekcję  zwłok 34-latka.

Artykuł wyświetlono 1790 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz