Praca jest, ale nie ma chętnych, więc firmy ściągają obcokrajowców

Sebastian Pośpiech, 08 marzec 2016, 15:06
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Rekordowe niskie bezrobocie osiągnęliśmy w powiecie krotoszyńskim pod koniec 2015 roku. W pierwszych miesiącach tego roku liczba bezrobotnych wzrosła, ale i tak jest dobrze. - Praca na naszym terenie jest wszędzie - mówi Rzeczy Małgorzata Grzempowska, dyrektorka Powiatowego Urzędu Pracy w Krotoszynie. Niestety, brakuje chętnych.
Praca jest, ale nie ma chętnych, więc firmy ściągają obcokrajowców

Małgorzata Grzempowska, dyrektorka PUP

W 2015 roku liczba osób pozostających bez pracy spadała w naszym powiecie z miesiąca na miesiąc. Najmniej zarejestrowanych w pośredniaku było w listopadzie - tylko 906 osób. Pod koniec grudnia było ich już o 1.000 więcej, ale - jak przekonuje szefowa urzędu pracy - to i tak w tym okresie bardzo mało. - Zwłaszcza, gdy porównamy te dane z  grudniem 2014 r., gdy liczba bezrobotnych wynosiła aż 2.837 osób - mówi dyr Grzempowska.

Stopa niższa niż w województwie
Stopa bezrobocia na koniec 2015 r. spadła do rekordowego 5,9 proc., czyli bardziej niż średnio w Wielkopolsce (6,2 proc) i dokładnie tyle samo co w subregionie kaliskim, za którym powiat krotoszyński przez wszystkie poprzednie lata pozostawał w tyle.
Zatrudnienie można znaleźć w prywatnych przedsiębiorstwach różnej wielkości - od wielkich, jak MAHLE Polska, przez średnie, jak Jotkel czy Gembiak-Miktacki, do małych firm z różnych branż.

Firmy chcą zatrudnić
Główny wymóg to obecnie chęci do pracy. - Pracodawcy są gotowi przyuczać do zawodu, doszkalać czy przekwalifikowywać - wyjaśnia dyrektorka PUP. Choć ofert jest dużo, mieszkańcy powiatu są dość wybredni. Główny powód to niskie płace.

(WIĘCEJ PRZECZYTASZ W GAZECIE)

Artykuł wyświetlono 1933 razy
Komentarze do artykułu
Avatar_missing_small
Joanna Mandruesku - 14 marzec 2016, 19:25

hahahaha a więc skoro już jest tak dobrze to oznacza ,że wasza placówka jest już kompletnie niepotrzebna. Bardzo się cieszymy ,że jak opuścicie ten Wasz wielki gmach to zaoszczędzone pieniążki pójdą na np. przedszkola szkoły....

Avatar_missing_small
Adam Rawicki - 21 marzec 2016, 14:44

Mahle daje ogromną ilość ofert pracy, szczególnie dla młodych. Według mnie ratują cała sytuację. Gdyby nie Mahle, większość młodych ludzi nie miałoby pracy w tym rejonie, a to byłaby katastrofa. Dobrze się dzieje.

Dodaj komentarz