Superstrażacy z OSP Koźmin. JEDNOSTKA, KTÓRA WYGRAŁA NASZ PLEBISCYT. Gratulujemy!

Sławek Pałasz, 01 czerwiec 2016, 11:41
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Koźmińska Ochotnicza Straż Pożarna wygrała nasz konkurs na Superjednostkę OSP. - Dziękujemy wszystkim, którzy na nas głosowali” – mówi Wojciech Naglak, zastępca jej naczelnika.
Superstrażacy z OSP Koźmin. JEDNOSTKA, KTÓRA WYGRAŁA NASZ PLEBISCYT. Gratulujemy!

Podczas spotkania druhów z rodzinami

Superstrażacy z OSP Koźmin. JEDNOSTKA, KTÓRA WYGRAŁA NASZ PLEBISCYT. Gratulujemy!

Część zarządu jednostki. Od lewej: Zenon Sobański (gospodarz), Ewelina Frąckowiak, Mariusz Błaszczyk (naczelnik), Piotr Marszałek (prezes), Bartłomiej Marzęcki (członek zarządu)

W plebiscycie Rzeczy Krotoszyńskiej, któremu patronowała posłanka Andżelika Możdżanowska, można było oddawać głosy za pomocą kuponów drukowanych w gazecie lub  sms-ów. Strażacy z Koźmina zgromadzili 8.510 pkt. Drugie miejsce zajęło OSP Smolice (8.221 pkt.), trzecie – OSP Czarny Sad (7.337 pkt.). 
Zwycięska jednostka pojedzie na wycieczkę autokarową do Warszawy. W czerwcu zorganizujemy galę podsumowującą konkurs. Zaprosimy na nią przedstawicieli najlepszych jednostek. 
 
 
Koźmińskie początki 
Remiza w Koźminie mieści się przy ul. Floriańskiej, a św. Florian jest przecież patronem strażaków. Początki jednostki sięgają czasów zaboru pruskiego - 1884 r. Rok później w Koźminie było  74 srażaków, w tym 15 Polaków. Byli podzieleni na 4 grupy: gaszących pożary, podających wodę, górników (ich zadaniem było wydobywanie ludzi z płonących obiektów) oraz oddział ratunkowy. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1919 r. jednostka liczyła 34 członków.
 
Współczesność 
Dzisiaj drużyna bojowa składa się z 51 strażaków, w tym 4 kobiet. Do jednostki należy też 102 członków wspierających i  8 strażaków honorowych. Jest także 8 chłopców i jedna dziewczyna. Razem tworzą młodzieżową drużynę pożarniczą. – Chciałbym bardzo, aby coraz więcej młodzieży wstępowało w nasze szeregi – mówi Piotr Marszałek, od 27 lutego prezes OSP Koźmin. Prezesem jest po raz pierwszy, wcześniej przez 5 lat pełnił funkcję sekretarza jednostki.   
OSP Koźmin należy do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, może więc samodzielnie prowadzić akcje. Co roku odnotowuje ok. 100 wyjazdów. Dysponuje czterema  autami gaśniczymi. To ciężki jelcz, dwa średnie stary (jeden z podnośnikiem hydraulicznym) oraz lekki samochód ratownictwa drogowego - ford. 
W 2015 r. koźmińscy strażacy gasili 29 pożarów. Aż 62 razy wyjeżdżali do tzw. miejscowych zagrożeń. – Przede wszystkim wzywani jesteśmy do akcji na terenie gminy, choć wyjeżdżamy również poza jej granice – mówi Mariusz Błaszczak, wiceprezes i naczelnik jednostki. Oprócz udziału w akcjach ratunkowo-gaśniczych strażacy angażują się w działania społeczne. Pomagają w organizacji imprez plenerowych, prowadzą spotkania profilaktyczne w szkołach, zabezpieczają zawody sportowe czy uroczystości kościelne.           
 
Panie w mundurze 
W przyszłości chcieliby pozyskać nowy ciężki samochód z większym zbiornikiem wody niż ten w 19-letnim jelczu. To wiązałoby się jednak z przebudową garaży, ponieważ obecne są zbyt wąskie, samochody wjeżdżają do nich na styk. Jest też plan remontu wieży strażackiej, jednej z najstarszych w okolicy. 
Na akcje wyjeżdżają także panie. Jedna z nich, Ewelina Frąckowiak,  mówi, że obserwatorzy dziwią się czasem, że w pełnym ekwipunku strażackim przybywają kobiety. – Jakie było najdziwniejsze zdarzenie z pani udziałem? – pytamy. – Rok temu podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy doszło do złamania topoli na cmentarzu w Koźminie. Najpierw próbowaliśmy ją usunąć, ale okazało się, że ze względu na silny wiatr jest to niemożliwe. Musieliśmy przez noc w trzy osoby pilnować terenu, żeby nikomu nic się nie stało. Najśmieszniejsze jednak było to, że gdy zamawiano dla nas posiłki, to pod adres nekropolii – opowiada E. Frąckowiak. Do OSP należy też siostra pani Eweliny oraz dwóch jej  braci.
Seniorem wśród strażaków jest Zenon Sobański, w czynnej służbie od ponad 50 lat. Pełni funkcję gospodarza jednostki. Jak mówią druhowie – pilnuje porządku. Po akcjach sprawdza sprzęt i stan samochodów. Doradza i dzieli się doświadczeniem.  
 
Artykuł wyświetlono 2474 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz