Trzymajcie kciuki za mnie i reprezentację – mówi Łukasz Kaczmarek przed ME

Sebastian Pośpiech, 24 sierpień 2017, 11:40
Średnia: 0.0 (0 głosów)
Łukasz Kaczmarek z Krotoszyna, atakujący Cuprum Lubin, znalazł się w kadrze na siatkarskie mistrzostwa Europy w Polsce (24 sierpnia do 3 września). Sebastian Pośpiech rozmawia z 23-letnim siatkarzem.
Trzymajcie kciuki za mnie i reprezentację – mówi Łukasz Kaczmarek przed ME
Trzymajcie kciuki za mnie i reprezentację – mówi Łukasz Kaczmarek przed ME

Łukasz chętnie robi zdjęcia z kibicami

Jak sobie wyobrażasz mecz otwarcia mistrzostw na PGE Narodowym?

- Trudno mi w to uwierzyć. Trzy lata temu oglądałem w telewizji mecz otwarcia mistrzostw świata w Warszawie, a dzisiaj razem z chłopakami jestem w drużynie. Najważniejszy będzie mecz z Serbią. Sześćdziesięciotysięczna publiczność nas poniesie i – jak wierzę - wygramy  spotkanie. To będzie ogromne przeżycie. Potem mecze z Estonią i Finlandią. Oczywiście, nikogo nie lekceważymy. Tutaj jest sama elita. Do każdego meczu będziemy przystępowali skoncentrowani w stu procentach i z wolą zwycięstwa.

 

Co obiecujesz swoim kibicom, tym z Krotoszyna i nie tylko?

- Dziękuję za doping i wsparcie. Chciałbym jeszcze prosić, żeby na mistrzostwach Europy trzymali kciuki za mnie i drużynę. A my postaramy się odwdzięczyć sukcesem w postaci medalu.

 

Jak dowiedziałeś się o powołaniu na Eurovolley Poland 2017?

- Z radia. Jechałem samochodem, kiedy podano skład czternastki na siatkarskie mistrzostwa. Jestem megaszczęśliwy, że razem z innymi zawodnikami będę walczył o medal.

Jednak wcześniej miałeś już jakieś przecieki?

- Tak. Rano 15 sierpnia Maciek Muzaj napisał do mnie, że dziękuje za współpracę i rywalizację w duchu fair play oraz pogratulował mi powołania do kadry. Zachował się bardzo w porządku.

 

CAŁY WYWIAD Z KACZMARKIEM W WYDANIU PAPIEROWYM Z 22 SIERPNIA

Artykuł wyświetlono 1756 razy
Komentarze do artykułu
Dodaj komentarz